sztandary może są różnej barwy,
ale to wciąż aksamit, materiał
którym porusza
wzmożony oddech tłumów
zaślepionych
mdłymi zaklęciami
tym samym marazmem - to wprost dowcip
karmią się
skarlałe autorytety - twórcy tegoż obrazu
toczone fetyszem
oświecenia maluczkich
niechaj, wykrzykują,
padają przed nami na kolana
i wielbią!
lepiej sprać ich po gębach
i dać mocnego kopa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz