piątek, 1 sierpnia 2014

,,włócząc się z Księżycem"

,,włócząc się z Księżycem" 

osobista odyseja

o 3 nad ranem 

ze spotkanym 

przypadkowo 


napotykamy 


skacowanego wilczura

z mnóstwem

pcheł od ogona po pysk


prosi

o drobne


kolega mu
je  daje  


pytam

czemu oddał

ostatnie grosze 


on odpowiada

Bo wszyscy wili

są moimi dziećmi,

kochany synku 


wtedy poznałem

kim był







 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz