,,spotkałem Bukowskiego"
w jednym takim biurze pracy
spotkałem Charlesa Bukowskiego
znowu wyrzucili go z pracy
za picie na państwowej posadzie
(tak bynajmniej twierdzi jego były szef)
tego dnia nie było ofert
poszliśmy więc na małe co nieco
płacił Bukowski - gość z niego
gadaliśmy o poezji i literaturze
o kobietach nie było co
przebrnęliśmy przez Wyklętych
Romantyków i Futurystów
Melancholików oraz Istów
niech i oni coś mają
przetrzebiliśmy całe epoki
litera po literze
wiersz po wierszu
proza po prozie
na koniec gdy już
obaj nie mogliśmy wytrzymać
poszliśmy w swoje strony
tak bywa łatwiej
a ja dostałem od niego
niepisany autograf
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz